Zobowiązanie - Amy A. Bartol

Trochę trudniej patrzy się na świat przez dziurkę od klucza.

Tytuł: Zobowiązanie (Tom 3)
Seria: Przeczucia
Autor: Amy A. Bartol
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Bohater/Bohaterka: Evie
Narracja: Pierwszoosobowa
Liczba stron: 510
Liczba rozdziałów: 26
Wydawnictwo: Akurat
Książka bierze udział w wyzwaniu: 48/52

Po dramatycznych walkach Evie, Reed, Zefir i Buns znajdują bezpieczną kryjówkę na chińskiej prowincji. Dzięki chwili pozornego spokoju nastolatka ma możliwość poznania swoich nowych mocy u boku ukochanego anioła. Okazuje się, że potrafi stawać się niewidzialna, upodabniając się do otoczenia, oraz tworzyć swoje wizualne klony. Evie będzie musiała szybko skorzystać ze swych umiejętności, by uratować Russela, jej bratnią duszę, oraz Brownie – dwoje przyjaciół uwięzionych przez potężnego Ifrita. Nie przewidzi jednak przeznaczenia, które czeka na nią na bezdrożach Ukrainy oraz Irlandii...
(Opis z Lubimy Czytać)

Żeby pokonać przeciwnika, trzeba wyprzedzać jego ruchy.
Autorka posługuje się cudownie lekkim i przyjemnym stylem. Nie owija w bawełnę, nie zasypuje nas zbędnymi opisami. Dialogi jakie wypowiadają bohaterowie nie są wymuszone. Zaczynając czytać zostajemy wciągnięci do świata i za nic nie możemy się z niego uwolnić. Kolejnym plusem jest to, że nie znajdziemy tutaj trudnych słów, czyli nie mamy przypisów.
Sama akcja pędzi porywając nas ze sobą. Wydarzenia zazębiają się, więc nie ma mowy o pogubieniu się. Jest mnóstwo zwrotów akcji. Co chwilę coś się dzieje, a niektóre wydarzenia przyprawiają nas o gęsią skórkę.
Bohaterów mamy ogrom. Od dobrych Aniołów po złych Ożywieńców i Upadłych. Nakreślę ich może ogólnie by nie robić spojleru, ale żeby dać wam ogólny zarys.
Otóż Evie jest rozrywana z jednej strony kocha ją Reed (Anioł Mocy), z drugiej jest Brennus (Ożywieniec), który również chce mieć Evie dla siebie i do tego jeszcze Upadli, którzy chcą mieć ją jako swoją broń. A Evie... jest po prostu sobą: ryzykuje dla przyjaciół, stara się ich chronić za wszelką cenę, jest oddana i kocha ich. Jej działania są odważne, ale i lekkomyślne, bo nie dzieli się planami z przyjaciółmi tylko sama pcha się do paszczy lwa, jednak jest dobrą bohaterką, bo mimo wszystko nie wkurza.
Reed, Russel, Zee, Buns, Brownie - są Aniołami i najlepszymi przyjaciółmi Evie. Ryzykują, by uwolnić ją z łap Ożywieńców, kochają ją i są jej oddani. Każdy z chłopaków jest na swój sposób uroczy i słodki i każdy podbił moje serduszko. Dziewczyny, też zyskały moją sympatię.
Nawet złe charaktery były wykreowane poprawnie, mroziły krew w żyłach i sprawiały, że wiedziałam co czuje nasza bohaterka. Mimo, iż Brennus w tej części traktuje Evie dobrze, to jednak jakby nie było jest zły no :( Ale i seksowny... zalety czarnych postaci w książkach eh ;D
Okładka i tego tomu jest piękna. Czarna z Rudą dziewczyną na okładce ze skrzydłami. Od razu kojarzy się z główną bohaterką. Środek jest równie piękny. Czcionka idealna do czytania, a tekst dobrze rozmieszczony bez żadnych błędów.
Jak w tego typu powieściach wiadomo dobro walczy ze złem. Jednak tutaj nic nie jest wymuszone, a autorka świetnie poradziła sobie z kontynuacją, która do nudnych nie należała. Książka o odwadze, oddaniu i prawdziwej miłości. Coś co ogrzeje nawet w pochmurne dni, ewentualnie rozgrzeje wydarzeniami ;D
Jeśli szukacie dobrej książki, to ta pozycja jest dla was. Nie widzę też specjalnie ograniczeń wiekowych, ponieważ nie mamy tutaj wulgaryzmów, ani scen gorszących.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Agencji Buisness & Culture oraz Wydawnictwu Akurat


13 komentarzy:

  1. Hahhaha, ach te zalety czarnych postaci xd
    ja muszę zdobyć tom 1, bo dwa kolejne mam xD i się za to wezmę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Oo Ty już skończyłaś a ja ich nawet nie mam :-/ Może napadnę na Twoją biblioteczkę :-D świetna recenzja potrafisz zaciekawić czytelnika, ale też nie zdradzasz za dużo, żeby każdy miał frajdę z czytania ❤ uwielbiam czarne charaktery i ich seksapil :-D oni aż tętnią (tak się mówi?) seksem :-D

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam w planach tę serię i mam nadzieję, że mi się spodoba. Dobrze, że kontynuacja trzyma poziom, bo to zachęca mnie jeszcze bardziej. ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Z opisu wynika, że książka przypadłaby mi do gustu :) cóż, muszę się przekonać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę ja przeczytać:)
    Moglabym prosić o poklikanie w linki w nowym poście bede wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Może sobie zrobię prezent i kupię ją na mikołajki :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię tę serię. Moje wrażenia po lekturze na blogu w starszych postach :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że lecisz z tą serią jak szalona :D Ja mam na nią coraz większą chrapkę!

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznaję, że ja jestem zachwycona tą serią ;) Bardzo ją lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo lubię tę serię, wiec po ten tom tez sięgnę :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zachęciłaś mnie do przeczytania! :D

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja lubię opisy i ich mała ilość jest dla mnie wadą :( Ale nie skreślam serii, może kiedyś wpadnie mi w łapki. :D

    Pozdrawiam jeżowo
    Nikodem z https://zaczytanejeze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger