Cel - Elle Kennedy

Bo miłość to ostateczny cel. 


Tytuł: Cel (Tom 4)
Seria: Off-Campus
Autor: Elle Kennedy
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater/Bohaterka: Sabrina/Tucker
Narracja: Pierwszoosobowa
Liczba stron:
Liczba rozdziałów:
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Książka bierze udział w wyzwaniu: 1/52 w 2018

Ona wie jak osiągać swoje cele...

Sabrina James ma zaplanowaną całą przyszłość: ukończyć college, dać z siebie wszystko na wydziale prawa i dostać dobrze płatną pracę w jednej z najlepszych kancelarii. Nade wszystko chce zerwać z parszywą przeszłością i w tym planie z pewnością nie ma miejsca dla niesamowitego hokeisty, który wierzy w miłość od pierwszego spojrzenia. Ona może mu ofiarować co najwyżej jedną upojoną noc, ale czasami jedna noc wystarczy, by życie stanęło do góry nogami.

…ale zasady gry się skomplikowały

Tucker wierzy w siłę drużyny. Na lodowisku nie musi stać w centrum uwagi, ale gdy w wieku dwudziestu dwóch lat ma zostać ojcem, nie chce grzać ławki rezerwowych. I świetnie się składa, że matka jego dziecka jest piękna, inteligentna i trzyma go w gotowości. Sęk w tym, że serce Sabriny jest szczelnie zamknięte i ognista brunetka uparcie odmawia przyjęcia jego pomocy. Jeśli pragnie spędzić życie z kobietą swoich marzeń, będzie musiał ją przekonać, że niektórych celów nie można osiągnąć bez asysty…


PEŁNA SEKSU I NAMIĘTNOŚCI NOWA POWIEŚĆ JEDNEJ Z NAJPOCZYTNIEJSZYCH WSPÓŁCZESNYCH AUTOREK ROMANSÓW

Nieważne, ile masz zer na koncie. Każdy z nas cierpi. I każdy kocha. Jesteśmy tacy sami. A twoja przeszłość, to, z kim mieszkasz, skąd pochodzisz, też nie musi mieć znaczenia. Sama tworzysz własną przyszłość i chciałbym zobaczyć, dokąd prowadzi twoja droga.

    Pewnie większość z Was zna osobiście, bądź słyszała o twórczości tej autorki. Książka Cel, którą mam przyjemność recenzować jest czwartą częścią serii. Czy były problemy ze znalezieniem się w fabule? Nie, ponieważ każda książka opowiada o innych bohaterach, innych historiach, co ich łączy to przyjaźń.


  Styl autorki jest niesamowity. Od pierwszego zdania wciąga do swojego świata i nie chce wypuścić ze swoich objęć. Nie mamy tutaj trudnego słownictwa. Autorka nie używa też niepotrzebnych opisów. Sceny erotyczne występują w dużej dawce, ale za każdym razem są różnorodne i napisane ze smakiem. Pisana z perspektywy Tuckera i Sabriny, jednak obie postaci możemy wystarczająco poznać.
   Akcja się ani nie wlecze, ani nie pędzi. Jest idealnie wyważona, a wydarzenia następują po sobie, dzięki czemu, mamy możliwość zapoznać się z bohaterami, zaprzyjaźnić się z nimi i wczuć się w ich sytuacje.
   Zacznijmy od tego, że Sabrina jak i Tucker mają cudownych przyjaciół. Są pomocni, oddani i gotowi dla nich zrobić dosłownie wszystko. Są oparciem i dają to odczuć na każdym kroku.
   Sabrina, dziewczyna z obranym z góry celem. Miała trudne dzieciństwo, najpierw matka odeszła z kolejnym facetem, ojca nie znała i wychowywała ją babcia i ojczym. Można by śmiało powiedzieć, że żyła w patologii, że jej życie było smutną egzystencją. Jednak, gdy poznała Carin i Hope jej życie stało się bardziej kolorowe, w końcu miała kogoś kto ją kocha i pokazuje to na każdym kroku. Sabrina chce być prawniczką i robi wszystko by dostać się na wymarzone studia. Nie jest leniwa -- pracuje w kilku miejscach na raz, by zarobić dość pieniędzy na przyszłość. Jednak późniejsze wydarzenia sprawiają, że jej zaplanowane idealnie życie staje pod znakiem zapytania. Dziewczyna boi się, nie wie co począć. Ale jest silna, niezależna. Wie, że może polegać tylko na sobie, zawsze tak było i ciężko jej zaakceptować pomoc Tuckera. Dziewczyna otwiera się, chciaż przyznanie się przed sobą i innymi, że kogoś kocha jest dla niej trudne, bo boi się odrzucenia. Sabrina jest piękną, zagubioną kobietą, która z kartki na kartkę przechodzi przemianę.
   John Tucker - gwiazda hokeja, otoczony prawdziwymi przyjaciółmi facet, który wie, że po skończonym collegu musi wrócić w rodzinne strony do matki. Nie ma ojca, zmarł gdy był mały, od tego czasu tylko on pozostał matce. Nie chce by była sama, chce być blisko niej. Jest troskliwym i dobrym synem. Mimo wszystko nie miał trudnego dzieciństwa, może było czasem ciężko, ale miał mamę, która go kochała, wspierała i była przy nim. Tucker to cierpliwy facet, nawet gdy Sabrina dawała mu kilka razy kosza, był blisko i czekał dając jej czas na zastanowienie się i przełamanie. Jego życie też ulega zmianie. Musi podjąć ważne decyzje, które zaważą nie tylko na jego życiu, ale też mogą zmienić jego szczegółowo ułożony plan. Jest odpowiedzialnym facetem, który chwyta byka za rogi, a nie ucieka, gdy tylko pojawią się problemy. Bóg Seksu, który został moim nowym mężem.
   Okładka tego tomu jest cudowna, delikatna, zmysłowa. Daje nam pewne wyobrażenie bohaterów.
Czcionka idealna do szybkiego czytania, rozdziały krótkie, strony kremowe - cudowność, dzięki której wystarczy by czytało się szybko i przyjemnie.
    To jedna z tych książek, które pozostaną ze mną na długo, do której wrócę. A przede wszystkim zacznę kolekcjonować poprzednie części, bo przyjaciele Tuckera, są równie gorący co sam mój Bóg Seksu, więc wiecie, mężów w Haremie nigdy nie za wiele.
    Ta powieść jest piękna, ale i smutna. Życie jakie prowadzi Sabrina jest...trudne i przytłaczające. Jednak w dzisiejszym świecie coraz częściej można spotkać takie patologiczne rodziny, które zabijają w dziecku wiarę w siebie, sprawiają, że dziecko jest wyrzutkiem. Smutno było mi czytać o tym co przeżywała Sabrina, a jednocześnie cieszyłam się, że wyrosła z niej mądra, zaradna i silna kobieta, która da sobie radę w życiu.
    Autorka porusza ważne tematy, wywraca życie bohaterów do góry nogami, ale daje i nadzieję, na lepsze jutro, które kiedyś może nadejdzie.
Słodko-gorzka opowieść o trudnych wyborach, miłości. Jest cudowna w każdym calu i tylko czeka, aż i Wy odkryjecie jej ogromny potencjał.
    Nadaje się przede wszystkim dla większych dziewczynek, wiecie sceny erotyczne, przez które będziecie mieć wypieki na twarzy. Ale uwierzcie ta książka to jest coś z czym można śmiało spędzić wieczór ♥ Gorąco Wam ją polecam.

Kiedyś, dawno temu, moim celem było odnieść zawodowy sukces. Nie zdawałam sobie sprawy, że stopnie i stypendia nie były sukcesem. Sukcesem
okazali się ludzie, których miałam szczęście spotkać w swoim życiu.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu Zysk i S-ka.

20 komentarzy:

  1. Niestety nie znam tej serii. Słyszałam już o autorce wiele dobrego, ale to nie jest jednak gatunek po który sięgam, więc póki co odpuszczam ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. O tej serii słyszałam już sporo i mam ją w planach. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ta książka jest świetna! Moja ulubiona część tej serii :D

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie słyszałam o tej serii, ale wydaję się być bardzo interesująca!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Skończyłam ją czytać w tym tygodniu. Bardzo mi się podobała, a jeszcze bardziej mi się podobało to, że do samego końca człowiek nie był pewien, czy Sabrina w końcu wyzna jemu uczucia, czy też nie :D Obserwuję i zapraszam do siebie :) http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie ale moja żona czytała i twierdzi, że całkiem całkiem :)
    Pozdrawiam
    Piotr
    www.naszeszlaki.pl

    OdpowiedzUsuń
  7. Czytałam pierwszą część i naprawdę nie zamierzałam sięgać po następne, ale już tyle pozytywnych opinii tej książki czytałam... że coraz bardziej się przekonuję i chyba przeczytam!

    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajna recenzja bardzo spodobał mi się twój opis książki , nie często widzę że ktoś zaznacza jaka narracja wystepuje
    Zapraszam -> www.justine-r.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja mam gigantycznego pecha... wróciłam z biblioteki, minęłam "Cel", a ty takie wspaniałości o nim piszesz. Chyba muszę tam szybko wrócić...
    Jestem zachwycona i zaintrygowana, taką książkę trzeba przeczytać!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo mnie zachęciłaś i jak tylko nadrobię zaległości to sięgam po Cel *.* ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak zawsze mnie zachęciłaś 😍 Przez Cb moja lista coraz bardziej się powiększa, a nic nie ubywa 😀

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam tylko Układ i uważam, że to jedno z lepszych NA, z jakimi miałam do czynienia <3 Przeczytanie dalszych powieści z serii powinno być więc kwestią czasu xD No kiedyś na pewno ^_^

    OdpowiedzUsuń
  13. Czuję, że chcę.. Muszę ją przeczytać! Ale to seria zamknięta, muszę znać poprzednie tomy czy nie jest mi ich znajomość potrzebna do odbioru lektury? :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To zdecydowanie jedna z moich ulubionych serii :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam całą serię na półce. Uwielbiam autorkę, chociaż czytałam jak do tej pory tylko dwa pierwsze tomy i to dawno temu. Dlatego planuję wrócić do pierwszej części i rozkoszować się całością serii. A na "Cel" mam chyba największą ochotę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam całą serię! Najbardziej chyba "Układ" i "Podbój", ale "Cel" ujął mnie właśnie takim poważnym podejściem do sprawy i troszkę doroślejszym klimatem niż ten, który występował w poprzednich tomach :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba nie do końca mnie to przekonało, także jak na razie zostawię w spokoju.
    xoxo
    L. (https://slowotok-laury.blogspot.com/)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czytałam dwa pierwsze tomy, więc mam spore zaległości!

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie zbyt... zwyczajna? No co ty - tak zero wampirów? :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze kilka tygodni temu przeszłabym obok tej pozycji zupełnie obojętnie, ale od jakiegoś czasu mój gust czytelniczy troszeczkę się zmienia i naprawdę zaciekawiłaś mnie tą książką. Zapisuję ją sobie na listę "kiedyś przeczytam". :)
    Pozdrawiam!
    http://recenzjeklaudii.blogspot.com/2018/01/cud-chopak-r-j-palacio-opinia_23.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger