Royce Rolls - Margaret Stohl


Mogła mu powiedzieć. Cokolwiek chciała. Może nawet wszystko.


Tytuł: Royce Rolls
Seria: -
Autor: Margaret Stohl
Tłumaczenie: Katarzyna Rosłan
Gatunek: Literatura młodzieżowa
Bohater/Bohater: Bentley
Liczba stron: 400
Liczba rozdziałów:
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: YA!
Książka bierze udział w wyzwaniu: 13/52, ABC Czytania


   Z humorem o świecie współczesnych reality shows.
   Amerykańska story w stylu glamour, zaprawiona błyskotliwym humorem. A gdyby tak ktoś napisał książkę o reality show rodziny inteligentniejszej od Kardashainów?

   Rodzina Royce Rolls ma wszystko – luksusowe wille, ogromną fortunę, świetne nazwisko. Ma także, jak każda rodzina - problemy, z których największym, acz nie jedynym, wydaje się spadek popularności ich dotąd oglądanego przez miliony reality-show: „Rolling with the Royces”. Szesnastoletnia Bentley i jej rodzeństwo: Porshe i Maybach cieszą się, że wreszcie odzyskają swobodę, uwolnią się od wszechobecnych kamer. Ale matka – Mercedes, która jest uzależniona od show zaczyna się załamywać... załamują się też więzi rodzinne, co i jak je uratuje?

Mercedes wywróciła oczami, ale Bent wiedziała, że kamień spadł jej z serca

    Ta książka jest zupełnie inna niż wszystkie dotąd przez Was czytane. Zapytacie dlaczego, a ja Wam powiem, że nie spotkałam się w mojej czytelniczej karierze z książką będącą historią ludzi żyjących z Reality Show. Wiedziałam, że takowe istnieją (programy tv), ale nigdy jakoś specjalnie nie zaprzątałam sobie głowy tym co jest prawdziwe, co na potrzeby tv, albo co jest zwyczajnie kompletną farsą.
   Powieść Margaret Shol to nie tylko historia dzieci telewizji, to historia rodziny i tego jak ogromny ma wpływ występowanie w takim programie na ludzi. 
   Powieść pisana jest w trzeciej osobie liczby pojedynczej, głównie oczyma Bentley, jednak w niczym nie przeszkadza nam to. Od pierwszych stron wciągamy się w tej świat i stajemy się bardziej nakręcani kolejnymi wydarzeniami. 
    Akcja podzielona jest na trzy etapy: Teraz, 11 miesięcy wcześniej, tydzień później i znów 11 miesięcy wcześniej. Jednakże taki układ nie przeszkadza nam w zrozumieniu książki. Wiecie, to spodobało mi się najbardziej, że stopniowo odkrywamy tajemnicę nakreśloną w pierwszym rozdziale, a autorka zdradza ją dopiero pod sam koniec książki. Wiecie sama dopiero też na końcu zorientowałam się o co chodzi i dzięki temu bawiłam się świetnie! 
    Bentley, to ta niby niegrzeczna dziewczynka, sprawiająca kłopoty, uczęszczająca do AA. Ale poza programem? Właśnie jest zupełnie inna. To wrażliwa i dobra dziewczyna, która nade wszystko stawia na komfort rodziny. Jeśli program się skończy, ona sobie poradzi, jednak jej matka, siostra czy brat będą zupełnie bezradni. To przebojowa dziewczyna, która z opresji uratuje każdego. 
   Maybach, najmłodsze dziecko, dobre, kochane. Nikt jednak nie zwraca uwagi na ogromne uzależnienie chłopaka, tylko Bentley zdaje się to dostrzegać i stara się zrobić wszystko by wyciągnąć go z kłopotów. 
   Mercedes i Porshe - Matka i córka. Dwie diwy (jak nazywa je Bentley i Bach). To one zawsze są w centrum zainteresowania, to one przykuwają uwagę i to one są tutaj gwiazdami. Bez telewizji równie dobrze mogły by przestać istnieć. Telewizja jest ich motorem napędowym, ich siłą. 
   Mimo, iż każda postać jest różna, żadna nie denerwowała swoim zachowaniem, każda była indywidualna, każda miała jakieś swoje powódki, ale to właśnie było w tym wszystkim najlepsze. 
   Na okładce widzimy róż i można by powiedzieć taki "bogaty napis", oraz Usteczka, co przypomina mi o Usteczkach Porshe (myślę, że z tym dziewczyna to miała jakiś pomysł). Jest delikatna, a zarazem śliczna. 
   Błędów w druku nie znalazłam, czcionka ułatwia szybkie czytanie, a każdy rozdział, gdzie narrator opowiada życie Bentley i jej rodziny dodatkowo posiada notkę prasową. Na prawdę coś genialnego. To nie tylko puste słowa, że gwiazdy, że wielkie szoł, to coś co poparte jest "faktami" z tych materiałów jakiegoś redaktora, to coś co urzeczywistnia te książkę. Ogromny plus za ten zabieg.
    Powieść Margaret Shol była czystą przyjemnością. Oderwałam się od swojego świata, i zagłębiłam w świat celebrytów. To tak jakbym sama była w L.A. 
    Książka opowiada o gwiazdach, ale porusza ważny temat jakim jest uzależnienie od telewizji, ale i inne nałogi. Mówi nam też, byśmy nie wierzyli we wszystko co leci na ekranie. To nie jest wesoła, rodzinna pozycja, to smutna historia młodej dziewczyny, która wie, że upadek programu, równa się upadkowi rodziny, bo siostra i matka nie pogodzą się z tym tak łatwo. 
    Ale dzięki Bentley poznajemy czym jest charyzma, upartość, i dążenie do obranego celu za wszelką cenę. Dla rodziny jest warta na wiele, nawet za cenę swoich osiągnięć. 
   Dałam się wciągnąć do świata sław i nie żałuję bo była to przyjemna "Jazda z Royce'ami". 
   Dlatego gorąco was zachęcam do odwiedzenia tego świata.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu. 

31 komentarzy:

  1. Ale świetna okładka, ten róż jest uroczy. Ciekawy post, jednak literatura młodzieżowa to nie mój klimat:)
    Zapraszam: https://xbinix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę poznać tę historię :D początkowo byłam na nie, ale nigdy wcześniej czegoś takiego nie czytałam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz to zmienić. Jest tego warta :) Spodoba Ci się :*

      Usuń
  3. Świat czerwonego dywanu nie specjalnie mnie ciekawi, ale po książkę z miłą chęcią bym sięgnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest właśnie w taki inny sposób opisane, coś cudownego, więc myślę, że i Ciebie mogłoby zachwycić :D

      Usuń
  4. Mam przeczucia, że ta książka jest naprawdę świetna :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jestem za bardzo zainteresowana tą książką, mimo tego, że polecasz i podkreślasz, że nie jest to tylko opowiastka o sławie i gwiazdeczkach. Nie interesuję się zbytnio tematem reality show i życiem gwiazd przed kamerą i poza nią. No nic, tym razem sobie odpuszczam.
    Pozdrawiam ♡

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, jeśli byś zmieniła zdanie, to wiedz że ja Ci ją polecam całym serduszkiem ;*

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. Nie dziwię się, nie sposób jej nie polubić :D

      Usuń
  7. Okładka jest piękna to fakt, ale szczerze mówiąc fabuła mnie nie interesuje ;/
    Nie przeczytam tej książki.

    Pozdrawiam ciepło,
    https://mieszkajaca-miedzy-literami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :( Ale rozumiem i nie zmuszam :*

      Usuń
  8. Mnie okładka się nie podoba. Od samego początku nie miałam ochoty na tę książkę i raczej zdania nie zmienię :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem. Czasem tak jest, a ja wiem o tym doskonale :D

      Usuń
  9. Sama okładka zachęca do przeczytania tej książki!
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jest taka adekwatna co do treści ;D

      Usuń
  10. Dobra lektura, ale mnie nie przekonała do siebie tak bardzo jak myślałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami oczekiwania zawodzą, jednak dobrze, że całkowicie Cię nie odrzuciła :)

      Usuń
  11. Mam mieszane uczucia co do tej książki, niewiem czy akurat przypadnie mi do gustu, ale okładka zdecydowanie zachęca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okładka jest cudna, a Ty spróbuj najwyżej odłożysz :)

      Usuń
  12. Ej, to naprawdę brzmi interesująco, przyjemnie i tak bogato. Myślałam, że ominę tę różaną okładkę, ale chyba nie jest mi to dane!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie taka jest :D
      Róż rządzi!! :D

      Usuń
  13. Ostatnio zastanawiałam się nad kupnem, ale koniec końców odpuściłam :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mogłaś! :( Ale teraz już wiesz, że warto ;D

      Usuń
  14. Zaciekawiła mnie , sięgnę po nią :)!
    Pozdrawiam :*

    https://xgabisxworlds.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak tylko znajdę czas to nadrobię :-) Widzę, że okładka w Twoim guście :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to rejczel, że przeczytasz :D już moja w tym głowa ;D

      Usuń
  16. Dlaczego książek nie można czytać dosławnie chwilę? Tyle by sie chciało przeczytać a tak jakoś coraz mniej czasu :( ta oczywiście też jest na mojej liście :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger