[PREMIEROWO]: Wychodząc z ukrycia - Ewa Olchowa


[...] kochać to móc ofiarować komuś wolność.


Tytuł: Wychodząc z ukrycia
Seria: Zrodzona
Autor: Ewa Olchowa
Tłumaczenie:  -
Gatunek: Fantastyka
Bohater/Bohaterka: Rose
Liczba stron: 353
Liczba rozdziałów: 21
Narracja:  Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Ewa Olchowa wydawnictwo jednoosobowe
Książka bierze udział w wyzwaniu: 34/52
Premiera: 25.05.2018

Porywająca historia o dojrzewaniu, przyjaźni i miłości. Osadzona w świecie fantastyki, łączy w sobie znamiona romansu i grozy.

Porzucona przez matkę jako noworodek trafiasz pod opiekę starszej kobiety, która z czasem staje się Twoim całym światem.
Pozbawiona własnej tożsamości wzrastasz w duchu bezwzględnego posłuszeństwa.
Mimo to nie masz złudzeń. Wiesz, że nie należysz do tego świata.
Za silna… za szybka…
Zamknięta w czterech ścianach, jesteś jak ucywilizowane zwierzę.
Wyuczona wstrzemięźliwość i opanowanie tylko z pozoru czynią Cię człowiekiem.
Co jednak stanie się, jeśli spotkasz podobnych do siebie?
A wiedz, że przydarzy się to prędzej czy później…  

(Opis z Lubimy Czytać)


Zmiany są straszne tylko na początku, z czasem wszystko nabierze innych kształtów, stanie się łatwiejsze.

To już druga w tym miesiącu i nawet tygodniu książka z wątkiem zatrzymania czasu. Ale czy była gorsza, a może lepsza od poprzedniczki z poniedziałkowej recenzji? Tego dowiecie się już za chwilę. 

   Ta książka to debiut i to Polski debiut. Jednak styl autorki jest czymś prostym, przyjemnym i lekkim w odbiorze. Nie znajdziemy tutaj trudnych słów, ewentualnie na bieżąco Will tłumaczy Rose  świat Luminatów, więc jeśli coś jest dla nas niezrozumiałe spokojnie, dla Rose też takie jest i na pewno dowiemy się wszystkiego. Opisy czy dialogi są naturalne i niewymuszone, więc książkę czyta się szybko i płynnie. Wciąga już od pierwszych stron. 
   Akcja trwa kilka miesięcy. Są to bardzo intensywne miesiące. Spokój przeplata się z szybszym biciem serca dlatego nie ma czasu na nudę. Wszystko natomiast dzieje się po kolei. Nie mamy tutaj żadnych przeskoków, a znajdziemy ciągłą i spójną akcję. 

Idź i nie oglądaj się wstecz. Masz żyć... Żyć tak, jak nigdy przedtem.  


   Rose to nastolatka. Pomimo iż wychowuje ją babcia (mama zostawiła ją gdy była mała), nie ma jakiegoś żalu. Jasne jest jej przykro, ale na każdej stronie nie użala się nad sobą. Ma babcie, która ją kocha i którą kocha ona, więc jest wdzięczna bardziej za dach nad głową i miłość. Rose nie ma w szkole lekko. Jest inna, a gdy odmawia chłopakowi pójścia na bal, klasa zaczyna jej dokuczać, szydzić z niej. Później nie jest lepiej. Choroba babci, ogrom informacji na temat swój, mamy, Luminatów. To wielkie bomby spadające na dziewczynę, ale nie łamią jej. Rose to nie bohaterka, która pół książki się użala, a pół jest superwomen. Nie! Rose od samego początku przyjmuje to wszystko na klatę, trochę ją to przeraża, ale wie, że to jej życie, jej przeznaczenie, więc nie ma co tego wypierać. Jest silną, mądrą, piękną dziewczyną. 
   Will wiele przeszedł. W pożarze stracił tych których kochał. Oprócz rodziców i rodzeństwa, spłonęli jego żona i synek. To ogromny cios. Początkowo Will był trudny w obyciu, ale my go takim nie poznajemy, my się tylko o tym dowiadujemy. Teraz Will jest pomocny, kochany, troskliwy. Chce dla Rose jak najlepiej. Jednak pod warstwą tych wszystkich tajemnic nie powiedział jej najważniejszego. Czy to co dzieje się między tym dwojgiem to już miłość? Dla mnie Will jest cudowny i z powodzeniem może trafić do Haremu ;D
   Natalie, Emily, Alex i Matt. To kolejno siostra Willa, pierwsza prawdziwa przyjaciółka  Rose, bliźniacy i kuzyni Rose. Natalie na początku odebrałam jako fajną bohaterkę, taką przyjacielską. A później wyszła z niej trochę zołza :( jednak lubię ją za jej pomoc. Emily to bezpośrednia zwariowana osóbka, która przekona każdego do wszystkiego :D A bliźniaki to również zakręceni pozytywnie członkowie grupy. Każdego z nich polubiłam. 


[...] Czuję ogień, którego nie sposób ugasić, więc nie igraj z nim, jeśli nie chcesz spłonąć.[...]

   Okładka jest tak niesamowitym plusem. Niby prosta, bo mamy twarz dziewczyny, ale te oczy. Są one takie śliskie jak czasem litery na okładce i to dodaje książce takiej mroczności i tajemniczości. Ma się wrażenie, że ta kobitka patrzy na nas prawdziwie! :D
Tekst dobrze rozmieszczony, znajdziemy też rozdziały i każdy zaczyna się od prawej kartki *-* Znalazłam jedną literówkę, ale nie przeszkodziła w odbiorze.



   Ta książka jest o wiele lepsza niż niektóre debiuty. Ale jeśli debiut jest tak dobry, to jakie będą kolejne części? *-*
   Ten świat już na samym początku nie jest kolorowy, ani idealny. To świat, gdzie tacy jak Rose muszą się ukrywać. Tylko w swoich kręgach może być sobą, a i to nie do końca. Jednak zostałam do niego wciągnięta z łatwością i wiem, że na długo o nim nie zapomnę. 
   Książka porusza kwestię zostawienia przez rodzicielkę, ale ma to głębsze przesłanie, bo ona zrobiła to co musiała. Mamy tutaj za to silną więź z babcią, która ją wychowała, troszczyła się o nią. To było piękne, ta relacja, która w dzisiejszych czasach nie wszystkim wychodzi. 
   Mam w sobie dużo emocji. Jestem szczęśliwa, że ją przeczytałam. Czytając byłam wzruszona, śmiałam się. To dobra książka dosłownie na jeden wieczór. I co lepsze nadaje się dla każdego czytelnika od młodszego po najstarszego. Może kupię ją tacie na Dzień Ojca? :> Także widzicie nie ma granic wiekowych i to kocham w książkach! <3
Ja ją Wam polecam i to z czystym sumieniem :) 


Mam swoje zasady, dzięki nim cudem jeszcze nie zatraciłam siebie, i nie zmienię ich ze względu na nikogo. [...]

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Autorce. Ewa Olchowa -> klikajcie w imię i nazwisko i dodawajcie Fanpage do swoich lubianych stron na facebooku :D

26 komentarzy:

  1. Bardzo chcę przeczytać tę książkę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. oj jestem bardzo ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zachęciłaś, więc dodaję do listy, zwłaszcza, że jest to polski debiut :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem bardzo ciekawa tej książki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem szczęściarą. Czemu? Właśnie jestem podczas czytania tej książki ��. Zapowiada się rewelacyjnie ��

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Świetnie! <3 Mam nadzieję, ze do końca Ci się spodobała :D

      Usuń
  6. Bardzo ciekawa książka, może po nią sięgnę ;) bowiem posiada składniki, które lubię..
    Pozdrawiam 😘

    OdpowiedzUsuń
  7. O, chętnie zakupię i przeczytam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Brzmi ciekawie :) Super, jak debiuty są tak bardzo udane! Chętnie bym przeczytała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sięgaj! :D
      Mam nadzieję, że Ci się spodoba :D

      Usuń
  9. Coś czuje,że będę musiała po nią sięgnąć :D Pozdrawiam, Julka

    OdpowiedzUsuń
  10. Prawdę mówiąc nie będę polowała na ten tytuł z obłędem z oczach, to nie moja tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam pytanie gdzie można kupić tę książkę? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam i czekam z niecierpliwością na kolejny tom ❤

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger