Kocham tylko tak - Kate Sterritt



 Są ludzie, którzy przez chwilę lub przez całe życie starają się podciąć ci skrzydła, podczas gdy inni pomagają ci w nauce latania.



Tytuł: Kocham tylko tak
Seria: -
Autor: Kate Sterritt
Tłumaczenie: Ewa Westwalewicz- Mogilska
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater/Bohaterka: Emerson
Liczba stron: 345
Liczba rozdziałów: 34
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Kobiece
Książka bierze udział w wyzwaniu: 52/52 

   Emerson Hart poznała Merekiego, kiedy była jeszcze dzieckiem. Ich wielka przyjaźń z czasem przerodziła się w równie wielką miłość. Jednak w ich życiu wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło łączącą ich więź. 
   Na drodze już dorosłej dziewczyny staje Josh. Ma wiele cech, które przypominają jej Merekiego. Chłopak sprawia, że jej serce znowu budzi się do życia. Jednak wyrzuty sumienia nie pozwalają Emerson otworzyć się na nową miłość. 
   Dziewczyną targają wątpliwości, ale w końcu będzie musiała dokonać wyboru, choć może w cale nie chodzi tutaj o właściwy wybór.
(Opis z okładki książki)


Jesteś moim światłem, ilekroć mroki spowijają świat - Przyłożył mi dłoń do serca. - Nigdy nie pozwól, by twoje światło zgasło, bo ono rozświetli nie tylko mój świat.

   Emerson, to dziewczyna, która w swoim życiu zaznała wiele zła. Jako mała dziewczynka w domu nie była dobrze traktowana. Matka nie poświęcała jej uwagi, a przyrodni brat dokuczał jej w każdy możliwy sposób. Jedyną odskocznią było jej miejsce i jedyny przyjaciel, który traktował ją jak równą sobie. To dobra jednak zamknięta w sobie dziewczyna, która w momencie gdy ją poznajemy stara się na nowo uwierzyć w siebie, stara się odkryć kim naprawdę jest. Emerson jest zagubiona, ale pragnie w końcu być kochaną i kochać. Chce od życia czegoś więcej. Zasługuje na to, ponieważ skrywa  w sobie tyle bólu, że czas by w końcu coś się zmieniło. 
   Mereki jako chłopiec jest miłym, spokojnym dzieckiem, który pomaga Emerson tworzyć jej dzieła. Daje jej poczucie bezpieczeństwa, a jego rodzice obdarzają dziewczynę miłością rodziców, co jest piękne. Z czasem zakochują się w sobie i wiedzą, że już zawsze będą razem. Jednak jedno wydarzenie stawia ich dojrzewający związek może nie przejść tego trudnego momentu.
   Josh, jako dziecko ma wspaniałych rodziców, braci, kochający dom, jaki każde dziecko powinno mieć. Nic dziwnego, że wyrósł na dobrego, szczerego, ufnego mężczyznę. Jest artystą, co dodatkowo pokazuje jego wrażliwość. Spotkanie  z Emerson uświadamia mu jednak, że na świecie czegoś mu brakuje, a raczej kogoś - kogoś kogo mógłby kochać, wracać do ciepłego kobiecego domu. To fantastyczny facet, który zasługuje również na szczęście. Jego zaangażowanie w pomoc innym (terapie sztuką) pozwalają odkryć siebie. 

Człowiek jest odpowiedzialny za swoje życie i właśnie na tym polega szczęście,prawda?


  W okładce zakochałam się już od pierwszego wejrzenia. Jest delikatna, wakacyjna i taka artystyczna. Ta czcionka, kolory - to wszystko sprawia, że mam ochotę tą książkę non stop fotografować ;D Błędów w druku nie znalazłam, czcionka w środku jest równie dobra do szybkiego czytania, a każdy rozdział posiada maleńką strzałkę. To uczta dla moich oczu. 
   Styl autorki to kolejny punkt z mojej listy odhaczony na plus. Jest lekko, jest przyjemnie. Nie mamy tutaj mnóstwa bezsensownych opisów, dialogi nie są wymuszone. 
    Akcja płynie swoim rytmem, który jest idealnie wyważony. Wydarzenia zazębiają się tworząc całość, a my nie zgubimy się w nich. Mamy wydarzenia z teraz, mamy wydarzenia z przeszłości, a wszystko dopełnia wielka bomba tajemnicy, którą skrywa Emerson. 

To właśnie każę wygrawerować na twojej obrączce. "Kocham cię na tym i na tamtym świecie".

   Ta książka to coś niesamowitego. Jest w niej tyle bólu, cierpienia, ale znajdziemy też ogrom miłości, szczęście. A każda artystyczna dusza znajdzie tutaj coś dla siebie. W ciężkich momentach bohaterowie uwielbiali tworzyć. To rodzaj odskoczni, poczucie własnej wartości tak bardzo potrzebne na pewnym etapie życia Emerson. 
    Każde dziecko zasługuje na uwagę, a dziewczyna tego nie miała. Na szczęście wyrosła na dobrą, mądrą i cudowną osobę, która niestety żyje przeszłością i boi się cokolwiek  w tym zmienić, bo uważa, że nie zasługuje na to. Czytając miałam ochotę zamordować jej matkę i brata, którzy skutecznie uprzykrzali jej życie. To oni sprawili, że jej egzystencja była smutna, samotna. Każde dziecko potrzebuje matki. I to dobrej matki, bo to dzieciństwo kształtuje nas na dalsze lata. Jedni się temu poddadzą, inni będą zupełnie inni. To wszystko też zależy od psychiki i siły danej osoby. Emerson znalazła coś oraz kogoś kto pomógł jej stać się taką jaką ją poznajemy. 
    Dla mnie  ta książka to coś, co na długo pozostanie w mojej pamięci. Ale można z niej wynieść lekcje, jak nie być złą matką i to jest coś co każda z nas powinna poczuć, przeczytać i przemyśleć. 
   Ja serdecznie Wam polecam :)

-A ty masz listę marzeń?
- Pewnie. Myślę, że większość ludzi ma nadzieję, że coś zrobi albo czegoś doświadczy w życiu. Nawet jeśli tego nie zapisuje. 

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje wydawnictwu. 

17 komentarzy:

  1. Książka wczoraj wzbogaciła moją biblioteczkę, z czego czytając Twoją recenzję ogromnie się cieszę. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. kocham tylko tak ogromnie mnie wzruszyło, pierwszy raz od bardzo bardzo dawna płakałam nad książką, aż pomoczyłam kartki. Piękna historia i zasługuje na uwagę, zgadzam się że okładka jest bardzo ładna :)
    filizanka-z-mieta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Okładka zachęca, Twoja recenzja również! Nie pozostaje nic innego, jak spróbować swoich sił ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. To jedna z tych książek, które zapadają w pamięć po przeczytaniu, dlatego być może się skuszę :) Cytaty i Twoja pozytywną opinię bardzo mnie zachęciła. Póki co jednak czytam Mroza i właśnie na takie klimaty mam ochotę :D
    Tytuł jednak sobie zapisze :)

    Pozdrawiam serdecznie
    carlli-thoughts.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Miła i przyjemna książka się zapowiada. Dodam do mojej coraz dłuższej listy! :D
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się! Ja również jestem nią zachwycona :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzisiaj w końcu się za nią zabieram :) A okładka jest idealna na wakacje :)
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam tę książkę, cieszę się, że została wydana w Polsce, bo czytałam ją wcześniej i chciałam, żeby Polscy czytelnicy poznali tę piękną historię. <3
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Książkę niedawno czytałam i bardzo mi się spodobała. Melancholijna i piękna, wspaniała i z ogromnym przesłaniem. Przepiękna opowieść! :)
    Justyna z http://livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. O nie, wiesz, że nie. Wolę szczęśliwe książki, takie bez bólu!

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka niepozorna, lekka i letnia okładka, a skrywa tyle bólu i cierpienia. Przepadłam w tej historii i w ogóle nie spodziewałam się, że dostanę tak wspaniałą książkę. Plus to co zrobiła autorka z Ki, w ogóle nie tego się spodziewałam a tak naprawdę to było na wyciągnięcie ręki. Autorka jednak umiejętnie zmanipulowała czytelnika, dzięki czemu go zaskoczyła. Nie mogę się doczekać kolejnych książek autorki, które mam nadzieję, są tak dobre jak powyższa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystkim się podoba. :D Ja na razie nie mam ochoty na ten gatunek, ale zapamiętam sobie ten tytuł. ;)
    Jools and her books

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale mnie kusisz kobieto! Co ja mam teraz zrobić?! :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Skradła moje serducho i na długo zostanie w pamięci ❤😘

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger