Odrobina blasku - Shari L. Tapscott



Potrzebowałam odrobiny blasku w swoim życiu. 



Tytuł: Odrobina blasku
Seria: Glitter and Sparkle (Tom 2)
Autor: Shari
Tłumaczenie: Edyta Świerczyńska
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohater/Bohaterka: Riley
Liczba stron: 269
Liczba rozdziałów: 25
Narracja: Pierwszoosobowa
Wydawnictwo: Kobiece

   Kolejny tom serii pełnej blasku!

    Po skończeniu szkoły średniej Riley przeżywa lekki kryzys tożsamości. Kiedyś była najpopularniejszą uczennicą i główną cheerleaderką, a teraz jest… właśnie, kim? Brak planów na najbliższą przyszłość trochę ją przeraża.
    Dziewczyna postanawia jednak korzystać z pogody i cieszyć się wakacjami, które spędza u swojej ciotki. Zwłaszcza że w oko wpadł jej Zeke, przystojny artysta, który ma swój własny stragan na letnim targu. Aby mu się przypodobać, kłamie, że też ma zdolności manualne. Podobno jest niesamowita w wytwarzaniu mydła!
    Czy Riley zdąży z nauką nowej umiejętności, aby wystawić się na stoisku obok Zeke’a? Może uda jej się przekonać chłopaka, że robi to całe życie. Przecież takie drobne kłamstwo, nie powinno zaszkodzić ich relacji. Prawda? 

(Opis z Lubimy Czytać)


Masz tu dużo blasku jak na dziewczynę, która twierdzi, że nie lubi brokatu.

   Styl autorki polubiłam już podczas czytania pierwszego tomu. I w tym się nie zawiodłam. Było prosto i na temat. Autorka nie leje wody, nie zarzuca nas zbędnymi opisami, a dialogi nie są wymuszone. Przez książkę się płynie. 
    Akcja toczy się podczas wakacji i czytając tę książkę w porze deszczy, było mi tak ogromnie przykro, że dla nas lato się skończyło, a dla bohaterów trwa ono nadal. Ale czułam je, dzięki tej książce. Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc całość i to jest tutaj najważniejsze. 
   Okładka jak i w przypadku tomu 1 jest utrzymana w żywych kolorach. To para na okładce, ale nie widzimy ich twarzy, więc mamy spore pole do popisu. Oczywiście nie mogło zabraknąć drobinek brokatu, które idealnie wypełniają okładkę. 
Błędów w druku nie znalazłam, tekst przejrzysty, z czcionką ułatwiającą szybkie czytanie. No i mamy podział na rozdziały, co jest dla mnie ogromnie ważne (i są one krótkie! ♥)

   
Mamy tutaj stałych bohaterów, których spotkaliśmy poprzednio. Jest Lauren i Harrison, Harper i Brandona. No, ale teraz narratorką jest przebojowa Riley. 
   Riley, to osoba chcąca być w centrum zainteresowania. Wyjeżdża na wakacje do ciotki, bo nie chce przeszkadzać, w rodzącym się uczuciu między Lauren a Harrisonem. Ma nadzieje, że spotka tutaj również miłość. Gdy poznaje Zake, który jest malarzem, mówi mu, że sama wykonuje mydła. Zake to typ spod ciemnej gwiazdy. Jest malarzem. Jednak ma też swoje tajemnice, którymi z początku nie chętnie się dzieli. To osoba, która jest mroczna, ale dziewczynę coś do niego ciągnie. Ich znajomość jest dość skomplikowana. Riley robi wszystko by się mu przypodobać. Zaczyna robić mydło, by móc sprzedawać je na stoisku obok jego, a gdy spotykają się pierwszy raz poza placem handlowym jest wniebowzięta. Niestety nie wszystko idzie zgodnie z planem, ponieważ czarujący Linus ciągle towarzyszy naszej bohaterce. To dobry przyjaciel, ale i spokojny chłopak, który jest przeciwieństwem Zake. Linus, to  miły chłopak, dla którego nauka jest bardzo ważna. No i gry komputerowe. To trochę geek, ale zyskuje przyjaźń Riley. Który z chłopaków ma u Riley szansę i co najważniejsze czy ta miłość przetrwa dłużej niż jedne wakacje?


   Ta książka, to lekka i przyjemna młodzieżówka, która zabierze Was w swój świat. Sprawi, że na chwilę odłożycie na bok swoje troski i będziecie nią żyć. To taka słodka, ale nie przesłodzona historia o miłości, która może przydarzyć się każdemu. A takie uczucie ma moc pokonać każdą przeciwność losu. 
    Podobało mi się również, że książka porusza temat szukania siebie, dopasowywania się do otoczenia, byle tylko się komuś przypodobać. To bardzo przykre, jednak często występujące w prawdziwym świecie. Ile razy chcemy by ktoś nas zaakceptował, ale boimy się co pomyśli, gdy pochwalimy się swoim hobby. To takie niesprawiedliwe, że ludzie potrafią przez takie rzeczy oceniać innych i to często krytycznie. 
      Nie chce Wam za dużo zdradzać, ale obie książki łączą bohaterowie i seria, jednak każda z nich jest inna i nie są zbytnio związane ze sobą. Ale chciałabym żebyście odkryli je sami, bo to coś co warto poznać. 
     Jest lekko, jest słodko, jest dobrze przenieść się do takiego świata, bo jest świetnie zaplanowany i wciąga już od pierwszych słów. Ja gorąco Wam polecam na te zimne wieczory. 


Tak między nami, „miły” wcale nie musi oznaczać „nudny”

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Wydawnictwu 

6 komentarzy:

  1. Mam w planach lekturę tej książki, myślę, że odnalazłabym się w jej klimacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Te książki mają przepiękne okładki i jak widzę, treść również niczego sobie. Bardzo chcę je przeczytać i chyba to zrobię niedługo, bo już tęsknię za latem, a skoro ta książka ma miejsce podczas lata, to biorę bez dwóch zdań. :)
    potegaksiazek.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Już jest kolejny tom? Właśnie tyle informacji mnie omija gdy robię sobie przerwę od świata online. Tragedia! Jednak widzę, że to urocza seria i pewnie uda mi się ją przeczytać, oby niedługo, przecież brokatu nigdy za wiele!
    POCZYTAJ ZE MNĄ

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger