Sponsor - K.N. Haner


Bał się odpowiedzialności za drugiego człowieka. To największy dar, ale także największy strach. Strach o drugą osobę , gdy chwilami bywa się zupełnie bezradnym.


Tytuł: Sponsor
Seria: Sponsor (Tom1)
Autor: K.N. Haner
Tłumaczenie: -
Gatunek: Literatura obyczajowa i romans
Bohaterka/Bohater: Kalina/Nathan
Liczba stron: 501
Liczba rozdziałów: 64
Narracja: Trzecioosobowa
Wydawnictwo: Editio Red
PREMIERA: 14 listopad 2018


  Królowa Dramatów kolejny raz zaskakuje!
Romans inny niż wszystkie!


    Kalina wiedzie niemal idealne życie. Ma cudownych rodziców, energiczną rezolutną siostrę i wiele planów na przyszłość. Oprócz tego nie wdaje się w relacje damsko-męskie, bo najnormalniej w świecie nie ma na to ani czasu, ani ochoty. Wszystko się zmienia pewnego dnia, gdy jadąc rowerem na uczelnię, wjeżdża w auto pewnego mężczyzny. 
    Nathan na pozór nie ma żadnych problemów. Pieniądze, własna firma i wysoki status społeczny ułatwiają mu kontakty z kobietami. Nie zależy mu jednak na stałym związku, ale raczej na spełnianiu własnych zachcianek i fantazji. Nie spodziewa się, że najzwyklejsza dziewczyna na świecie wywróci jego świat do góry nogami.
    Co się stanie, gdy serce przestanie słuchać rozumu? Kalina i Nathan będą błądzić w krainie niedomówień i niepewności, ale rodzące się między nimi uczucie przyniesie nadzieję na lepsze jutro. Czy to wystarczy, by Nathan zmienił swoje przyzwyczajenia? Może to Kalina będzie dyktować warunki? W tej grze nie ma jasnych zasad, są tylko najciemniejsze zakamarki miłości, która wbrew pozorom nie jest prosta.
    Historia o dziewczynie, która oprócz miłości nie ma nic, i o mężczyźnie, który ma wszystko oprócz miłości.

 (Opis z Lubimy Czytać) 

Czy pierwszego stycznia wszystkie kobiety upijają się na umór?!

   Twórczość autorki dopiero poznaję. "Zapomnij o mnie" zachwyciło mnie, ale czy tak samo było z nowością wydawniczą? 

  
Styl autorki mimo iż to narracja w trzeciej osobie był lekki i przyjemny. Nie było zbędnego lania wody, a dialogi były naturalne. Mamy tutaj oczywiście sceny 18+, ale nie są one wulgarne tylko zrobione ze smakiem. 
   Wydarzenia zazębiają się ze sobą tworząc idealną całość. Akcja ani nie pędzi, ani się nie wlecze. 
   Okładka jest piękna, taka zmysłowa, a tytuł cudownie błyszczy. Pokazuje bogactwo tak bardzo kojarzące się ze sponsoringiem. 
   Znalazłam kilka literówek, ale nie przeszkadzało to w ogólnym odbiorze. Mamy podział na rozdziały i gdzie 64 przeraża, to są to tak krótkie rozdziały, że się płynie przez nie. No i przy każdym są urocze obrazki. 

- Jak to jest kochać kogoś? Opowiedz mi - wyjaśnił i niepewnie ujął jej dłoń. Spojrzał na nią z taką intensywnością, że zabrakło jej tchu. W jego słowach było tyle bólu i żalu. Kalina usiadła bokiem do niego i westchnęła.
- Każdy chyba ma inaczej, ale ja... - zaczęła. -[...] - Obudziłam się dziś rano i zobaczyłam ten rower. Nie miałam pojęcia skąd wiedziałeś o moich urodzinach, ale poczułam się wyjątkowo. Taki gest nie ucieszyłby mnie tak bardzo, gdybyś nie okazał mi tego ty, Nathanie.

   Kalina to cicha, spokojna dziewczyna. Studiuje, ma kochającą rodzinę. Gdy w jej życiu wydarza się tragedia zostaje sama z masą problemów, bez domu, pieniędzy, ale za to z małą, rezolutną i wygadaną siostrą, która swoją drogą skradła moje serduszko. Dziewczyna mieszka trochę u Eda - swojego przyjaciela, a trochę i u Joanny - swojej ciotki. Ma korzenie Polskie jednak mieszka w Londynie. Początkowo nie chce się zgodzić na układ Nathana, ale z biegiem czasu zawierają inny. Chłopak będzie jej pomagał bezinteresownie, co do tej pory się nie zdarzało. Dziewczyna zaczyna poznawać inny świat, w którym pieniądze rządzą światem, na nic nie brakuje. Przy Nathanie kobieta otwiera się. Staje się śmiała na niektóre rzeczy. To dobra osoba, którą trochę przytłaczają wydarzenia z jej życia, trochę nie może się odnaleźć w nowym środowisku. Ufa ludziom i często się na tym pokłada, jednak nie poddaje się. Czy ma szansę na szczęście? Czy ma szansę na miłość?
    Nathan to taki kolejny mój mąż książkowy ♥ no dobra ja wiem, że miał wiele kobiet. Ja wiem, że był sponsorem. Ja wiem, że nie jest zdolny do miłości. Ale w tym wszystkim widzę dobrego, szczerego faceta, który w jakiś sposób musi tłumaczyć sobie swoje ... "hobby" i tłumaczy je sobie właśnie pomocą słabszym. Sam dostał szansę i to wykorzystuje, może w zły sposób, ale jednak. Podoba mi się, że na siłę nie chciał wciągać w swój układ i dał jej wybór, zaczął pomagać w inny sposób. To facet, który również ma tajemnice i które mogą zniszczyć to co zaczyna się dziać między nim a Kaliną. Czy Nathan w końcu odnajdzie swoją miłość? 
    Sabrina, to cudowna młoda dama, która mówi co myśli. Nie boi się konsekwencji swoich słów. Potrafi osiągnąć wszystko co chce, a ma dopiero 4 lata. Jest rozpuszczona, ale przy tym słodka. 
   Ed, to dobry chłopak, który zawsze pomaga Kalinie, zawsze jest przy niej. Gdy pojawia się na horyzoncie inny mężczyzna, staje się zazdrosny. Wiele razy ratuje Kalinę z opresji, ale czy to wystarczy, by  wyszło z tego coś więcej? 

Aniołom rosną skrzydła, ale tylko wtedy, gdy ich serce wypełnia miłość. Mamy anioły tutaj, ale też w miejscu, gdzie trafiamy, gdy nasze życie się kończy, Sabrinko. [...]

     Sponsor, to dość ciekawa książka. Wiecie, z tym tematem mam do czynienia pierwszy raz i trochę się bałam, że będzie tutaj mnóstwo scen erotycznych, płacenia za to i w ogóle. A tak na prawdę dostałam książkę, która porusza ten temat, ale nie ma w niej wielu takich scen. Tyle ile w normalnych romansach! 
     Książka ta porusza też ważny temat: straty, przybicia, smutku. To coś, co nie jest łatwe, co trzeba przeżyć na swój sposób, ale ważne jest by mieć przy sobie tych, którzy nas kochają. To co spotkało Kalinę jest trudne do wyobrażenia, ale to, że tak naprawdę jedyną osobą, która dała jej dach nad głową bezterminowy, jest zupełnie nieznany facet. Dlatego, też książka pokazuje, że nie zawsze ci, którzy nas kochają mogą nam pomóc.
     Piękne jest także to, że mimo wszystko Kalina wolała zrezygnować ze swoich marzeń, niż zrezygnować ze swojej siostry. Stanowiły rodzinę i trzymały się razem. Wiele ludzi by się poddało, miało by swoje plany na pierwszym miejscu. A tutaj, Kalina bierze małą pod swoją opiekę niczego nie żałując. 
    Zakończenie pierwszego tomu mnie zabiło, zmiażdżyło i wgniotło w krzesło tak bardzo, że kilka dni po lekturze, ja nadal mam kaca książkowego i nie wiem co mam ze sobą zrobić. Ta książka to coś niesamowitego. To prosta historia, ale przedstawiona w inny sposób, który jest ciekawy, który czegoś nas uczy. Który nie jest łatwy, ale nie znaczy, że nie da się nic zrobić by było lepiej. 
    Zakochałam się w tej powieści i potrzebuję drugiego tomu na już! ;( ♥ 

[...] Chciał, by zostali w centrum własnego wszechświata, bo oboje byli jak spadające gwiazdy. Nie mieli jednak zamiaru się rozbić, przestać świecić własnym blaskiem. Wzajemnie podsycali w sobie wewnętrzną siłę, która rodziła między nimi ogromną energię. Ta energia była ich siłą. To była ich miłość i nikt nie mógł im tego zabrać.

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuje Autorce oraz Wydawnictwu 

9 komentarzy:

  1. Nie słyszałam o tej książce jak dotąd. Fabuła mnie zainteresowała myślę, że w przyszłym czasie sama po nią sięgnę ;) Pozdrawiam serdecznie 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Super ksiazka! A Ty pieknie tworzysz :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwszy raz słyszę o tej książce jednak, bardzo mi się spodobała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie mogę się doczekać lektury :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jednak jeszcze trochę się waham co do tej książki. W innej recenzji czytałam, że bohaterowie są mega irytujący i to mnie trochę zniechęca. Z drugiej strony ty naprawdę kusisz i teraz nie wiem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Mnie strasznie irytowała siostra Kaliny :/ Ale fakt, czekam na drugi tom :D
    http://whothatgirl.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawi mnie coraz bardziej ta książka 🤔

    zabookowanyswiatpauli.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję za tyle miłych słów <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuje za każdy komentarz, który motywuje do dalszego działania.
Pozostawiajcie w komentarzach linki do Waszych blogów, na pewno każdy odwiedzę i pozostawię po sobie ślad.

Copyright © 2014 Z miłości do książek , Blogger